Zejście ze szlaku w TPN

W tym dziale dyskutujemy na tematy związane z Tatrami. Rozmawiamy o turystyce, taternictwie powierzchniowym i jaskiniowym, tatrzańskich szlakach, ścieżkach, jaskiniach, schroniskach, wierzchołkach, przełęczach, dolinach, graniach, jeziorach, TOPR, Tatrzańskim Parku Narodowym i TANAP-ie.

Moderatorzy: adamek, Moderatorzy

Anonymous

Zejście ze szlaku w TPN

Post autor: Anonymous » 17 lutego 2012, 17:30

Jak wiadomo na terenie TPN można poruszać się wyłącznie po wyznaczonych szlakach. Uzasadnione ochroną przyrody, która ma przetrwać dla następnych pokoleń. Koniec, kropka. Jest kilka odstępstw na terenach przeznaczonych do wspinaczki i za specjalną zgodą wydaną np. na prowadzenie badań itp. Pod karą grzywny. Jak kogoś stać wyrzucić kilka stówek może grzywnę wliczyć w cenę eksploracji kolejnych niedotkniętych kamyków czy innych przyciągających grani. To już nie turystyka tylko wandalizm. Zimowe odstępstwo od szlaku pozwala na wybranie bezpieczniejszej trasy przejścia. Nie usprawiedliwia natomiast popylania po czyichś śladach w czysty rezerwat lub zaliczania niezdobytej przez nas górki. Analogicznie będąc w gościach nie zaglądamy gospodarzowi do spiżarni lub nie sprawdzamy sprężyn w sypialni ;) Zostawmy Tatry takie jak były przed naszym przybyciem. Niestety wiele osób (też mi się zdarza :oops: ) podchodzi do regulaminu parku jak w powiedzonku, że po nas choćby potop.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 18 lutego 2012, 10:44

KRK pisze:Jak wiadomo na terenie TPN można poruszać się wyłącznie po wyznaczonych szlakach
No tak, KRK, ale jak zapłacisz przewodnikowi to możesz wejść wszędzie. Bez wyjątku.
Pati

Post autor: Pati » 18 lutego 2012, 17:17

sokół pisze:No tak, KRK, ale jak zapłacisz przewodnikowi to możesz wejść wszędzie. Bez wyjątku.
Jednak nie do ścisłego rezerwatu.

Gdzieś widziałam takie fajne mapki, o są:

http://www.tpn.pl/files/news/editor/fil ... acznik.pdf

http://www.goat.cz/VysokeTatry/ZakazVst ... apaBig.jpg
Awatar użytkownika
adamek
Moderator
Moderator
Posty: 2454
Rejestracja: 27 stycznia 2011, 12:24

Post autor: adamek » 18 lutego 2012, 17:37

Pati, na mapie ze słowackimi Tatrami to jak się domyślam kolor czerwony to zupełny zakaz wejścia, a żółty dopuszczone dla wspinaczki
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
http://picasaweb.google.com/adamkostur

Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś.
Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj.
Pati

Post autor: Pati » 18 lutego 2012, 18:00

Pati, na mapie ze słowackimi Tatrami to jak się domyślam kolor czerwony to zupełny zakaz wejścia, a żółty dopuszczone dla wspinaczki
Czerwony by się zgadzał,
nad żółtym bym dyskutowała ;)

Do dupy tłumaczę, więc bardziej zrozumiały tekst z translatora ze strony TANAP-u:



Wspinaczka i osób towarzyszących

Wspinaczka działalność może być prowadzona miłośników gór wspinaczki w związkach organizacyjnych.

Pnącza mogą wejść na środowisko alpejskie poza pieszych i przyrodnicze oraz sezonowych zamknięć, wędrówki w czasie i ścieżek dydaktycznych po prostu rozpocząć trekking do stopnia trudności wspinaczki wyższą klasyfikację niż II.stupeň. Wspinaczka wycieczki I. i II. Stopień trudności mogą być wykonywane tylko w lecie, gdy jest to konieczne do zejścia w zimie, gdy teren jest trudny metodycznie do szkolenia zimowego.


Wspinaczka z przepływu turystów i szlaków turystycznych

Goście Parku Narodowego mogą być dołączone przez osobę upoważnioną do przemieszczania się pieszych i ścieżek edukacyjnych w całym Parku Narodowego z wyjątkiem miejsc:

1. Ogólny Javorinská Masyw do północno-zachodniej Frog Hill, Rovienky Marmot Valley i końcowego Doliny, od południowej granicy linii łączącej jest Wielki Szczyt Frog - czeski Ball - Hviezdoslavov wodospad - Litvorové jezioro - Breakthrough (obowiązują pewne ograniczenia dostępu do Czech Czeski dolinie wokół rzeki i Mała Miller od 21 grudnia do 20 marca, z pochodzenia przez siodło Mlynářová)
2. Kołowa dolina ze wszystkich ścianach i kotłów przyległych, w północno-wschodniej części Czarnego Javorová dolinie graniczy od południa Czarnego strumieni Maple Ridge i wieże śniegu (obowiązują pewne ograniczenia przy wjeździe do Polar doliniek Małej Zimnej siodle Ice Valley poprzez ominięcie śnieg z północnej wieży)
3. Bielskie Tatry
4. Huncovský kotlinka tym południowo-wschodniej części Wielkiej Svišťovka,
5. Slavkovská Dolinka tym ściany skalne do mostu Granatu,
6. Štôlska dolina graniczy na północnym grzbiet Ostrva - zaznaczył i zadarty i południowej szlak turystyczny (arteria)
7. Powierzchnia Krywań wszystkie okoliczne szczyty i doliny w Nefcerka, umywalka, koryto brzydki Dla Haendla, Water pralnia), tworzy granicę na północnym wschodzie i wzgórza wschodniej granicy wieże Furkotské Mountain Ridge i grzbiet górski (ograniczenie nie ma zastosowania do ramienia dolinie Krywań Nefcerka od 21 . grudnia do 20 marca z początkiem dolnej ściany poprzez Furkotskésedlo)
8. wszystkie narodowe rezerwaty przyrody Tatr Zachodnich. Dotyczy tylko wspinaczy
Anonymous

Post autor: Anonymous » 18 lutego 2012, 22:05

Pytałem swego czasu jednego z przewodników o trasy typu Koszysta, Woloszyn, grań od Pyszniańskiej do Ciemniaka - i nie widzial problemu.
Awatar użytkownika
sprocket73
Turysta
Turysta
Posty: 718
Rejestracja: 09 czerwca 2011, 15:06

Post autor: sprocket73 » 18 lutego 2012, 22:30

Zejdziesz metr ze szlaku - źle robisz, niszczysz unikalną tatrzańską przyrodę. Należy ci się mandat, kara i wstyd do końca życia. TPN pilnuje porządku.
Ale jak w Tatrach Zachodnich prowadzi się rabunkową gospodarkę drzewną, jeżdzi się po lesie (po szlakach) ciężkimi maszynami... to jest wszystko cacy ;)
Anonymous

Post autor: Anonymous » 19 lutego 2012, 10:02

Jeden z nich jest już bardzo wystraszony i chory
Kasia, przestań bzdury pisać, tego sie czasem już nie da czytać...
Anonymous

Post autor: Anonymous » 19 lutego 2012, 10:56

sprocket73 pisze:Zejdziesz metr ze szlaku - źle robisz, niszczysz unikalną tatrzańską przyrodę. Należy ci się mandat, kara i wstyd do końca życia. TPN pilnuje porządku.
Istnieją odstępstwa kiedy można zejść ze szlaku i nikt Ci nie będzie suszył głowy czy z taksatorem robił wyrzutów. Nie można zasłonić się niewiedzą. W tym temacie bardziej chodzi o świadomość tego co robimy jako turyści. Pozaszlakowo zadepczesz swoje sumienie. Przejdziesz się w niedzielę do kościółka i zostanie wybaczone. Problem w tym, że za parę lat będzie trzeba wybierać się do zoo aby zobaczyć (nie spotkać) niedźwiedzia czy innego futrzaka. -Ooo.. zobacz wnusiu, dawno dawno temu spotkałem takiego w Tatrach. -Tak, tak, dziadku Sprockecie.. opowiedz bajkę o niedźwiadku ;) Podobnie kwiatki, jak ktoś lubi. Wchodząc na tereny objęte ochroną (jak najeźdźca przy wrogim przejęciu) spychamy zwierzęta na margines, który staje się coraz węższy. W gruncie rzeczy, to właśnie do nich przychodzimy w gości. W połebkowym mniemaniu nie nabroiliśmy nie rzucając papierka, czy nie łamiąc gałązki, ale w mojej opinii jest to dość ograniczone myślenie.
sprocket73 pisze:Tatrach Zachodnich prowadzi się rabunkową gospodarkę drzewną, jeżdzi się po lesie (po szlakach) ciężkimi maszynami...
Gospodarka drzewna nie jest tak banalna. Gospodarzą jak potrafią i są z tego rozliczani. Cieszmy się z zalesiania. Nie nam oceniać. Skalę zjawiska można zobaczyć po słowackiej stronie. Szczena opada co się wyprawia w Dolinie Białej Wody albo Zachodnich (Zapadnych). Niby prywatne, a rezerwat od granicy lasu. :roll: Przy okazji zadam pytanie: czy dziedzictwo narodowe jest niczyje czy wszystkich wspólne?
sokół pisze:tego sie czasem już nie da czytać...
Przyłączam się do wypowiedzi poprzednika :spoko:
Ostatnio zmieniony 21 lutego 2012, 18:15 przez Anonymous, łącznie zmieniany 3 razy.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 19 lutego 2012, 11:24

KRK pisze:Wchodząc na tereny objęte ochroną (jak najeźdźca przy wrogim przejęciu) spychamy zwierzęta na margines, który staje się coraz węższy. W gruncie rzeczy, to właśnie do nich przychodzimy w gości. W połebkowym mniemaniu nie nabroiliśmy nie rzucając papierka, czy nie łamiąc gałązki, ale w mojej opinii jest to dość ograniczone myślenie.
Fajnie to ująłeś. Święta racja.
Tylko rozumiem, że temat założyłeś odnośnie ostatniego dialogu apropo chodzenia zimą poza szlakiem. Ale zimą np niedźwiedzie śpią w gawrach w zboczach Wołoszyna i wejście na zamknięty odcinek orlej perci po grani Wołoszyna raczej nie spowoduje, że przepłoszymy niedźwiedzie z ich ostoi.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 19 lutego 2012, 14:11

No ale ja nie rozumiem Twojej wypowiedzi. Mało rzeczowa, więc może warto posłuchać grzecznej prośby?
Anonymous

Post autor: Anonymous » 19 lutego 2012, 19:10

Słuchajcie, uważam ten temat za ciekawy, może osoby z odpowiednia wiedzą (ja wiem kto np może to być :) ) się co nieco wypowiedzą?
Montenero

Post autor: Montenero » 20 lutego 2012, 8:36

Pytałem swego czasu jednego z przewodników o trasy typu Koszysta, Woloszyn, grań od Pyszniańskiej do Ciemniaka - i nie widzial problemu.
Nie wiem co to za przewodnik był, ale Sokole, ściemniał nieprzyzwoicie. Na takie trasy (rezerwaty ścisłe) należy mieć OBOWIĄZKOWO zgodę Dyrekcji Parku wyłącznie (w 99%) wydawane dla instytucji naukowych i badawczych a nie dla kogoś widzi misie. Uzasadnienie takich badań też nie jest łatwe.

Osobiście otrzymałem na ten rok zezwolenie, więc nieco temat znam.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 20 lutego 2012, 9:51

Chyba, że w TPNie pracuje dobry znajomy, który za przysłowiową flaszkę załatwi Ci zezwolenie. W Polsce znajomości i układy to chleb powszedni ;)
Anonymous

Post autor: Anonymous » 20 lutego 2012, 22:00

laynn pisze:Tylko rozumiem, że temat założyłeś odnośnie ostatniego dialogu apropo chodzenia zimą poza szlakiem.
Ze dwa zdania wyżej napisałem dlaczego warto dyskutować na temat ochrony przyrody w TPN. W relacji, do której nawiązujesz padło kilka niedokładnych stwierdzeń, wynikłych jak przypuszczam z niewiedzy lub złej interpretacji przepisów. Poza tym zaczęła się pyskówka, która do niczego nie prowadzi. Jeden avatar przekrzykujący drugi :lol:

Dość kontrowersyjny temat ochrony tatrzańskiej przyrody jest wart każdej dyskusji, a pojedyncza relacja i tak przepadnie pomiędzy innymi relacjami. Niestety jako naród jesteśmy sto lat za Eskimosami. Edukacja proekologiczna kuleje. Każdy ma rozum, swoje wie i robi w górach co uważa za stosowne. Zakazany owoc kusi ze zdwojoną siłą. Jeszcze jedna lewizna i jestem debeściak ;)

BTW Temat jest moderowany :kukacz: . Jałowe lub jątrzące posty będą usuwane.. można przyglądać się z boku.
laynn pisze:Ale zimą np niedźwiedzie śpią w gawrach w zboczach Wołoszyna i wejście na zamknięty odcinek orlej perci po grani Wołoszyna raczej nie spowoduje, że przepłoszymy niedźwiedzie z ich ostoi.
Ekosytem trzeba rozpatrywać jako całość. Warto się zastanowić zanim wejdziesz z buciorami w siedliska chronionych ptaków, nietoperzy, niedźwiedzi czy innych zwierząt. One tam żyją na co dzień. Dyskusja na forum jest bezinwazyjna dla środowiska i może przyczynić się do poprawy obecnego stanu wiedzy. Przestawianie myślenia społeczeństwa na proekologiczne nie zajmuje weekendu. GSy utożsamiani są z grupowymi wycieczkami, przy okazji można dawać przykład stonce.

W związku z tematem przedstawiam do oceny świeży, wieczorny pomysł. Oto i on (nie rzucać pomidorami i bananami w ekran.. prośba o spostrzeżenia i uwagi).

Wyzwania dla turysty respektującego przepisy i szanującego przyrodę:

Stopnie turystycznego poznania Tatr:
10 kyū tatrzańskie - Zakopane, Krupówki, odwiedzić: skocznię Wielką Krokiew; (tzw. fani Adama Małysza)
9 kyū tatrzańskie - spotkać kaczkę, odwiedzić: Morskie Oko (można bryczką), Kasprowy Wierch (można kolejką :twisted: ), Giewont; (tzw. stonka)
8 kyū tatrzańskie - spotkać wiewiórkę, zrobić foto kruka, odwiedzić wszystkie schroniska po polskiej stronie;
7 kyū tatrzańskie - skatalogować krokusy, spotkać owcę, foto orzechówki, odwiedzić: Nosal, Sarnią Skałę, Gęsią Szyję, Jaskinię Dziura, Wodospad Siklawicę, Smreczyński Staw, Grzesia;
6 kyū tatrzańskie - skatalogować 5 kwiatów, spotkać sarnę, foto dzięcioła, skatalogować 5 stawów, 5 wodospadów, 5 mostków i 5 wiat, odwiedzić: Jaskinie w Dol. Kościeliskiej, 6 dowolnych dostępnych szczytów Tatr Zachodnich;
5 kyū tatrzańskie - skatalogować 10 kwiatów, spotkać kozicę, foto ropucha (ew. żaba), skatalogować 10 stawów, 10 wodospadów, 10 mostków i 10 wiat, odwiedzić: Bystrą, Kozi Wierch, Rysy, Krywań, Sławkowski, Małą Wysoką, Siwy Wierch;
4 kyū tatrzańskie - skatalogować 15 kwiatów, spotkać jelenia, foto bocian, skatalogować 15 stawów, 15 wodospadów i 15 mostków i 15 wiat, odwiedzić: całą Orlą Perć (można w kawałkach), Przełęcz pod Chłopkiem, Świnicę, Rohacze, Jagnięcy, Koprowy;
3 kyū tatrzańskie - skatalogować 20 kwiatów, spotkać nietoperza, foto salamandra plamista, skatalogować 20 stawów, 20 wodospadów, 20 mostków i 20 wiat, odwiedzić: wszystkie słowackie schroniska, wszystkie dostępne jaskinie słowackich Tatr;
2 kyū tatrzańskie - skatalogować 25 kwiatów, spotkać świstaka, foto 5 motyli, skatalogować 30 stawów, 30 wodospadów, 30 mostków i 30 wiat, skatalogować ślady 10 zwierząt, odwiedzić: wszystkie dostępne przełęcze, jedno widmo brockenu;
1 kyū tatrzańskie - skatalogować 30 kwiatów, odwiedzić: wszystkie szczyty, szlaki i jaskinie dostępne turystycznie po polskiej i słowackiej stronie (co najmniej jeden nocleg we wszystkich schroniskach), trzy widma brockenu :)
1 dan tatrzański - skatalogować 35 kwiatów, spotkać niedźwiedzia, foto głuszec lub drozd;
2 dan tatrzański - skatalogować 40 kwiatów, spotkać nornika tatrzańskiego, foto płochacz lub puchacz;
3 dan tatrzański - skatalogować 45 kwiatów, spotkać darniówkę tatrzańską, foto siwerniak lub pluszcz;
4 dan tatrzański - skatalogować 50 kwiatów, spotkać lisa, foto pomurnik lub cietrzew;
5 dan tatrzański - skatalogować 55 kwiatów, spotkać żmiję zygzakowatą, foto jarząbek lub kukułka;
6 dan tatrzański - skatalogować 60 kwiatów, spotkać wilka, foto sokół wędrowny lub pustułka;
7 dan tatrzański - skatalogować 70 kwiatów, spotkać wydrę, foto myszołów;
8 dan tatrzański - skatalogować 80 kwiatów, spotkać borsuka, foto jastrząb;
9 dan tatrzański - skatalogować 90 kwiatów, spotkać żbika, foto orlik krzykliwy;
10 dan tatrzański - skatalogować 100 kwiatów, spotkać rysia, foto orzeł przedni.

Różne są powody turystycznego powracania w Tatry. Powyższych starczy na całe życie (i tak małe szanse spełnić wymogi na kolejne dany, uzależnione od ochrony przyrody). Polowanie z aparatem fotograficznym na zwierzęta i rośliny. Jak widać pierwsze stopnie są w stanie wypełniać dzieci (pod okiem rodziców). Każdy kolejny stopień wymagałby spełnienia wszystkich stawianych wymogów i poprzednich (z posiadanego). Do stopni mistrzowskich (po 1 kyu) dodawane byłyby dany za spotkanie wymienionych zwierząt i zrobienie zdjęć wymienionym ptakom. Spotkasz zwierzę wyżej skatalogowane i spełnisz pozostałe warunki danego dana, przeskakujesz wyżej i pozostałe przesuwasz. Np spotkasz wilka przed niedźwiedziem, skatalogujesz 35 kwiatów i głuszca lub drozda, przed Tobą kolejny dan do zdobycia (dalej szukasz niedźwiedzia). Odnośnie zaproponowanej liczby kwiatów i kolejności zwierząt mógłby się wypowiedzieć ktoś katalogujący je na co dzień. Wskazane pomysły jak w powyższą wersję roboczą wkomponować kapliczki, pomniki, muzea, itp.

Stopnie od 8 kyu mogłyby być w postaci różnokolorowych naszywek, np. 3 kyu tatrzańskie z logiem GS :)
Ostatnio zmieniony 21 lutego 2012, 1:14 przez Anonymous, łącznie zmieniany 15 razy.
Odpowiedz