Cenniki żarcia i noclegów w schronach tatrzańskich

W tym dziale dyskutujemy na tematy związane z Tatrami. Rozmawiamy o turystyce, taternictwie powierzchniowym i jaskiniowym, tatrzańskich szlakach, ścieżkach, jaskiniach, schroniskach, wierzchołkach, przełęczach, dolinach, graniach, jeziorach, TOPR, Tatrzańskim Parku Narodowym i TANAP-ie.

Moderatorzy: adamek, Moderatorzy

Pati

Cenniki żarcia i noclegów w schronach tatrzańskich

Post autor: Pati » 13 sierpnia 2013, 21:12

Ot taki temat, jak nie zapomnę /jak w temacie/ zrobić zdjęcia to mogę zawsze podrzucać

Zbójnickie Schronisko czyli istny rozbój cenowy
http://imageshack.us/photo/my-images/829/rpbq.jpg/ /żarcie/
http://imageshack.us/photo/my-images/545/s7on.jpg/ /nocleg/
Anonymous

Post autor: Anonymous » 14 sierpnia 2013, 11:36

A na polskie PZA dają jeszcze zniżki, dawniej dawali, wszak i tak drogo jak diabli :shock: :)
Pati

Post autor: Pati » 14 sierpnia 2013, 12:04

Na PZA marnie, chyba tylko raz tak rabat dostałam. Normalnie na Alpen tylko się udaje.. Ponieważ i tak nie zamierzam jechać gdzieś dalej i ograniczam się do Tatr, to prawdopodobnie przeniosę się do JAMES, nie dość że taniej, to lepsze rabaty. Temat muszę jeszcze doczytać.
Pati

Post autor: Pati » 14 sierpnia 2013, 13:57

Spałam tam na strychu i na podłodze, w pokoju się nie udało, cena zawsze była ta sama. Materace jak nie braknie to przynoszą na noc. Na górze można mieć wtopę i bok strychu pamiętam był droższy o 1 ojro. I największa bzdura słowackich schronisk - przymusowe śniadanie /lub jak wolisz za dopłatą 1 ojro obiadokolacja - bardziej wypaśna/ w cenie noclegu. Chcesz wyjść ze schronu przed 7.. czekasz na śniadanie.., wracasz około powiedzmy 19 lub później, to groźba że nie załapiesz się na obiadokolacje :] Nocleg bez żarcia to jakieś 1 ojro mniej czyli totalna kpina. Jak nocujesz masz 50% rabatu na czaj. Kolejny bajer, to podanie Słowakom piwa w szkle, a dla nas Polaków w plastiku blee. Potem pewnie ten plastik myją i dają od nowa, eko-wykorzystanie. Bo śmieci znosisz ze sobą, a 'kufle' po piwie im oddajesz do mycia. I ble ble ble inne ciekawostki. Sorki za reklamę, ale taką opinię sobie u mnie wyrobili..
Anonymous

Post autor: Anonymous » 14 sierpnia 2013, 14:02

Również raz spałem na stryszku, raz w luksusie, pokój po lewej, z wspólna umywalką i czajnikiem!! Szło się umyć na ciepło! Ale robi się coraz mniej ciekawie, sami kręcą bat na siebie.
Odpowiedz