Mały Szlak Beskidzki

Porozmawiasz tu o szlakach, trudnościach na nich, znajdziesz propozycje wycieczek dla początkujących i zaawansowanych. Przeczytasz także informacje dotyczące schronisk, parków narodowych i krajobrazowych znajdujących się na terenie Beskidów i Pienin. Podyskutujesz na temat Beskidu Żywieckiego, Śląskiego, Sądeckiego, Niskiego, Makowskiego, Wyspowego oraz Pienin i Gorców.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Ptoszek
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1076
Rejestracja: 15 kwietnia 2010, 15:12
Lokalizacja: Szczucin

Mały Szlak Beskidzki

Post autor: Ptoszek » 19 sierpnia 2014, 13:21

Witam. Mam do Was pytanie. Przeszedł ktoś z Was ten szlak? Chciałbym uzyskać jakiś informacji na temat szlaku, gdzie najlepiej spać, a może ktoś miałby ochotę się wybrać niebawem na niego ??
"Cisza, wszędzie cisza. Jeszcze chwilę temu rozmawialiśmy ze sobą, żartowali. A teraz słyszą już tylko głuchy dźwięk kamieniającego śniegu, pod którym leżą. I czekają na pomoc. "
Awatar użytkownika
heathcliff
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2582
Rejestracja: 27 maja 2009, 20:24
Lokalizacja: _Ziemia Dystrykt_Ruda Śląska Sektor_1
Kontakt:

Post autor: heathcliff » 19 sierpnia 2014, 18:53

Turysta prezes 74 tam wędrował ostatnio :)

viewtopic.php?t=9961
Przytulam żonę i jestem szczęśliwie wolny... Ile wyjść tyle powrotów życzy heathcliff

https://plus.google.com/117458080979094658480
Anonymous

Post autor: Anonymous » 19 sierpnia 2014, 20:33

Napisz co cię interesuje a tu masz relacje https://picasaweb.google.com/1003844051 ... kBeskidzki
Awatar użytkownika
Ptoszek
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1076
Rejestracja: 15 kwietnia 2010, 15:12
Lokalizacja: Szczucin

Post autor: Ptoszek » 20 sierpnia 2014, 8:15

heathcliff dzięki :)

prezes 74 teraz po przeczytaniu Fotorelacji coś mi naświetliłeś :twisted: Powiedz mi czy Jest możliwość rozplanowania tak trasy by spać w schroniskach czy lepiej zabrać ze sobą namiot ??
"Cisza, wszędzie cisza. Jeszcze chwilę temu rozmawialiśmy ze sobą, żartowali. A teraz słyszą już tylko głuchy dźwięk kamieniającego śniegu, pod którym leżą. I czekają na pomoc. "
Anonymous

Post autor: Anonymous » 20 sierpnia 2014, 17:55

Ostatnio zmieniony 20 sierpnia 2014, 21:03 przez Anonymous, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Grochu
Moderator
Moderator
Posty: 4235
Rejestracja: 14 października 2009, 12:11
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Grochu » 20 sierpnia 2014, 18:26

prezes 74 pisze:A to ci pomorze
We wrześniu 1939, gdy niemieckie dywizje wdzierały się wgłąb kraju i zaczęły zagrażać stolicy - to szansę na ratunek upatrywano w Armii Pomorze, która mogłaby pójść z kontrofensywą z północy i odrzucić Niemców od linii Wisły. A ostatnią deskę ratunku upatrywano w morskim desancie tzw. "sojuszników" na broniony przez Polaków ( w tym celu właśnie tak zacięcie ) kawałek wybrzeża Bałtyku.
Na tą okoliczność powstał wówczas taki wierszyk:
"Jak Pomorze nie pomoże,
to pomoże może morze;
a jak morze nie pomoże,
to pomoże może Bóg".


P.S.
Sorry za off-top :oops:
;)
Nieważne: gdzie. Ważne: z kim :)
"Lepiej się w życiu wygłupiać niż wymądrzać" ( ktoś tam )
"Ludzie są coraz lepsi - w udawaniu coraz lepszych" ( też ktoś tam )
Anonymous

Post autor: Anonymous » 20 sierpnia 2014, 21:03

Ło matko już poprawiam.
Awatar użytkownika
Grochu
Moderator
Moderator
Posty: 4235
Rejestracja: 14 października 2009, 12:11
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Grochu » 20 sierpnia 2014, 21:42

prezes 74 pisze:Ło matko już poprawiam.
Spoko. To takie moje "zboczenie zawodowe";)
Wiesz, że Cię lubię :spoko:
Nieważne: gdzie. Ważne: z kim :)
"Lepiej się w życiu wygłupiać niż wymądrzać" ( ktoś tam )
"Ludzie są coraz lepsi - w udawaniu coraz lepszych" ( też ktoś tam )
Anonymous

Post autor: Anonymous » 20 sierpnia 2014, 23:07

Grochu pisze:[
Wiesz, że Cię lubię :spoko:
Zaczynam się bać :D :D :D
Odpowiedz