Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Tu przedstawiamy nasze relacje z górskich wypraw i innych wyjazdów oraz imprez forumowiczów. Ten dział jest przeznaczony dla osób, które chcą opisać swoje relacje i/lub pokazać zdjęcia ze spotkań nie będących Klubowym Zjazdem lub Górską Wycieczką Klubową

Moderatorzy: HalinkaŚ, Moderatorzy

Awatar użytkownika
sprocket73
Turysta
Turysta
Posty: 718
Rejestracja: 09 czerwca 2011, 15:06

Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Post autor: sprocket73 » 01 grudnia 2014, 10:34

Cześć, mam na imię Tobi, czyli na poważnie Tobiasz, ale na razie powaga to dla mnie dość abstrakcyjny termin. Jestem łobuziakiem i rozrabiaką, tak dawałem w kość moim właścicielom, że przywiązali mnie do drzewa na hałdzie i zostawili. Nie wiem jak długo tam siedziałem, bardzo się bałem, na szczęście ktoś mnie zauważył, powiadomił straż miejską i zabrano mnie do schroniska. Spędziłem tam tylko jeden dzień i trafiłem do nowych właścicieli, którzy wypatrzyli moją piękną mordkę na FB. Teraz tym nowym też daję nieźle popalić :)

Obrazek

Wczoraj byłem na pierwszej wycieczce. Na początku postanowiłem pozbierać wszystkie patyki, ale szybko się zorientowałem, że to niemożliwe... wiecie ile w lesie jest patyków! ;)

Obrazek

A to mój nowy kolega - Junior... śmieszne imię dla starego psa. Junior jest poważny i nie chce się ze mną bawić, ale nie przeszkadza mi to gonić za nim cały czas.

Obrazek

Jestem taki mały, ale potrafię robić wszystko to co Junior, np. polizać się po nosie.

Obrazek

Albo wyjść na pieniek... posuń się Junior grubasie :)

Obrazek

Ojej, ale na ten pieniek nie dam rady wyjść...

Obrazek

...a może dam radę, jak się tak bardzo postaram...

Obrazek

Ha! wyszedłem, ale jestem dumny :) A jak urosnę trochę to jeszcze większych rzeczy dokonam!

Obrazek

Kurcze, cały dzień łażenia, już mnie nogi bolą i mi zimno... wracajmy do domu.

Obrazek

Na koniec fotka grupowa.

Obrazek

Pierwsza 6-godzinna wycieczka za nami :)
Awatar użytkownika
Tidżej
Administrator
Administrator
Posty: 2404
Rejestracja: 15 listopada 2011, 8:35

Post autor: Tidżej » 01 grudnia 2014, 10:47

Niech się zdrowo chowa mały towarzysz wędrówek. W dobre ręce trafił po prześciach :spoko:
| Gór, co stoją nigdy nie dogonię... |
Awatar użytkownika
HalinkaŚ
Moderator
Moderator
Posty: 4362
Rejestracja: 10 września 2009, 8:11

Post autor: HalinkaŚ » 01 grudnia 2014, 12:05

Witek, życzę udanych wycieczek z towarzystwem nowego psiaka. Jest śliczny i dzielny, niech się chowa jak najlepiej, a Tobie gratuluję wielkiego serca.
Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia.:)
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7906
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 01 grudnia 2014, 12:52

Witek super :spoko: , piesek na fart, lepiej trafić nie mógł. :)
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Awatar użytkownika
Limonka
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 394
Rejestracja: 07 grudnia 2008, 16:21

Post autor: Limonka » 01 grudnia 2014, 13:52

To cudownie, ze mały "szkutnik" :zoboc: trafił do domu wyjątkowych i kochających go ludzi. Zwiedzajcie razem świat i każdego dnia wypełniajcie księgę wspomnień :)
Awatar użytkownika
malgosiadg
Turysta
Turysta
Posty: 929
Rejestracja: 03 kwietnia 2009, 11:47

Post autor: malgosiadg » 01 grudnia 2014, 14:19

Słodziak :) Ale sądząc po łapkach, chyba taki całkiem mały nie będzie. Ile może teraz mieć? Chyba kilka miesięcy.
Temat jest mi tym bardziej bliski, że ja, która zarzekałam się że wolę nie mieć psa, od miesiąca jestem współwłaścicielką podobnego rudzielca - wabi się Łajtek (bo miał być biały, ale mu się odwidziało), ma 5,5 miesiąca i jest z nim sto pociech i dosłownie i w przenośni.
Ze względu na Łajtosława będę z uwagą śledzić dzieje Tobiasza :) Dzielcie się doświadczeniami!
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
Awatar użytkownika
sprocket73
Turysta
Turysta
Posty: 718
Rejestracja: 09 czerwca 2011, 15:06

Post autor: sprocket73 » 01 grudnia 2014, 14:41

Wiek Tobiego to ok. 3 miesiące.
Jest z nami od 2 tyg. Pierwszy tydzień regularnie podsikiwał w mieszkaniu, ale ostatnio już jest z tym lepiej. Codziennie o godz. 3-4 w nocy trzeba wstawać i go wyprowadzać. Tak, że od 2 tyg. się nie wyspałem nawet w weekendy. I niestety nie może zostawać sam, bo wpada w panikę, więc jak jesteśmy w pracy to opiekują się nim nasze mamy, albo bezrobotny znajomy. Na dodatek strasznie broi, wulkan energii.
Początkowo myślałem, że nie damy rady, ale wszystko jest kwestią przyzwyczajenia. My się przystosujemy do niego, a on do nas i wszystko będzie dobrze.
Awatar użytkownika
Grochu
Moderator
Moderator
Posty: 4570
Rejestracja: 14 października 2009, 12:11

Post autor: Grochu » 01 grudnia 2014, 17:03

sprocket73 pisze: że przywiązali mnie do drzewa na hałdzie i zostawili
Moja psica też tak zaczynała, tylko na wisząco :zly:
PiotrekP pisze:piesek na fart, lepiej trafić nie mógł
Dlatego nazwałem ją "Lucky". Potem już przeżyła szczęśliwie całe 12 lat swego psiego życia.
Nieważne: gdzie. Ważne: z kim :)
"Lepiej się w życiu wygłupiać niż wymądrzać" ( ktoś tam )
"Ludzie są coraz lepsi - w udawaniu coraz lepszych" ( też ktoś tam )
Awatar użytkownika
Lidka
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 364
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 18:05

Post autor: Lidka » 01 grudnia 2014, 18:20

ale fajny psiak! :) niech zdrowo rośnie! na 4 zdjęciu wygląda to trochę jak po pierwszej sprzeczce :zoboc:
a góry nade mną jak niebo...
Awatar użytkownika
malgosiadg
Turysta
Turysta
Posty: 929
Rejestracja: 03 kwietnia 2009, 11:47

Post autor: malgosiadg » 09 grudnia 2014, 20:49

Czas na nowe zdjęcia malucha! :) Jak się sprawuje??? Weekend minął a relacji nie ma - protestuję!

Właśnie wróciłam z Łajtkiem od weterynarza - kolejne szczepienie, ledwie go wtargałam na ten stół i powstrzymałam przed zagryzieniem pani weterynarz.
Wy macie o tyle łatwiej, że Junior go trochę wychowuje (dobrym przykładem).
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
Awatar użytkownika
sprocket73
Turysta
Turysta
Posty: 718
Rejestracja: 09 czerwca 2011, 15:06

Post autor: sprocket73 » 10 grudnia 2014, 9:47

malgosiadg pisze:Weekend minął a relacji nie ma - protestuję!
Pogody nie było, byliśmy tylko na spacerze bez aparatu.
Ale ogólnie jest OK, Tobi rośnie i dojrzewa ekspresowo :)
Awatar użytkownika
heathcliff
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2667
Rejestracja: 27 maja 2009, 20:24
Kontakt:

Post autor: heathcliff » 10 grudnia 2014, 13:27

sprocket73 pisze:Teraz tym nowym też daję nieźle popalić
... a daj im w kość :D
Przytulam żonę i jestem szczęśliwie wolny... Ile wyjść tyle powrotów życzy heathcliff

https://plus.google.com/117458080979094658480
Awatar użytkownika
sprocket73
Turysta
Turysta
Posty: 718
Rejestracja: 09 czerwca 2011, 15:06

Post autor: sprocket73 » 14 grudnia 2014, 10:32

Cześć, to znowu ja - Tobi :)
Patrzcie jak urosłem, a najbardziej urosłymi uszy...

Obrazek

i mięśnie... ;)

Obrazek

W słoneczną ciepłą i zieloną grudniową sobotę...

Obrazek

...wybrałem się z Juniorem i Pańciami na kolejną udaną pod względem znajdowania patyków wycieczkę :)

Obrazek

Tym razem wycieczka obfitowała w liczne atrakcje i ćwiczenia udoskonalające moją sprawność. Wyłaziłem stromym zboczem nieczynnych kamieniołomów...

Obrazek

...a potem trzeba było złazić przez gęste krzaki :)

Obrazek

Na wielką oponę niestety nie udało mi się wyjść :(

Obrazek

Odwiedziliśmy zamek Tenczyn, który stopniowo remontują i pięknieje w oczach.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Mój Pancio był rozczarowany, że zlikwidowali wszystkie dzikie wejścia przez mur do środka, ale ja znalazłem takie w ram raz dla mnie i byłem w środku, razem z Juniorem :)

Obrazek

A na koniec było spinanie się na ambonę. Patrzcie jak dzielnie próbuję, z całych sił!

Obrazek

Niestety nie dałem rady... jeszcze wiele wyzwań przede mną... :oops:

Obrazek

Już nie mogę się doczekać kolejnej wycieczki! :)

p.s.
Pochwalę się jeszcze, że już ponad tydzień nie zesikałem się w mieszkaniu, ani na klatce. Dzisiaj spałem rekordowo długo do 7:20, Pańcie byli bardzo zadowoleni, że mogli się wyspać w niedzielę. Wczoraj pierwszy raz wykonałem komendę "do łóżeczka" wydaną przez Pańcia bez pokazywania i prowadzenia na moje posłanie. Poza tym wypadły mi dwa przednie mleczne siekacze, a przy sikaniu uniosłem trochę nogę, więc jestem już prawie dorosły :)
Ostatnio zmieniony 14 grudnia 2014, 18:21 przez sprocket73, łącznie zmieniany 1 raz.
Mirek

Post autor: Mirek » 14 grudnia 2014, 11:10

Brawo Tobi, oby tak dalej. :7: :7:
Awatar użytkownika
HalinkaŚ
Moderator
Moderator
Posty: 4362
Rejestracja: 10 września 2009, 8:11

Post autor: HalinkaŚ » 14 grudnia 2014, 17:58

sprocket73 pisze:Cześć, to znowu ja - Tobi :)
Patrzcie jak urosłem, a najbardziej urosłymi uszy...
Cześć Tobi, rzeczywiście te uszka masz takie trochę królicze ;) no i gratuluję ci Twoich Pańciów, lepiej trafić nie mogłeś ;)
Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia.:)
Odpowiedz