24.07-02.08.2015. Rumunia. Trochę gór i trochę morza; czyli: "plany są po to, by je zmieniać" ;)

Tu przedstawiamy nasze relacje z górskich wypraw i innych wyjazdów oraz imprez forumowiczów. Ten dział jest przeznaczony dla osób, które chcą opisać swoje relacje i/lub pokazać zdjęcia ze spotkań nie będących Klubowym Zjazdem lub Górską Wycieczką Klubową

Moderatorzy: HalinkaŚ, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Bodzio
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 562
Rejestracja: 22 grudnia 2008, 11:58
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Bodzio » 12 sierpnia 2015, 15:12

după ce a văzut spun
pentru fiecare aventură kilometru ascunde


Rośnie nam kolejny specjalista od Rumunii
Trzeba zebrać wspólne szyki
Kolejnym razem zabiopre Ciebie tutaj
https://ro.wikipedia.org/wiki/Focul_Viu_-_Lop%C4%83tari
Motto Legii Cudzoziemskiej "maszeruj albo giń"
Anonymous

Post autor: Anonymous » 12 sierpnia 2015, 16:07

piękna wyprawa i pełne akcji zdjecia ! :)
Awatar użytkownika
Greg
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 96
Rejestracja: 11 maja 2014, 21:28
Lokalizacja: Lędziny (woj. śląskie)

Post autor: Greg » 12 sierpnia 2015, 21:51

Grochu pisze: Padło, że to będzie góra Syrenki.
I otrzymała Ona imię: Giesia ;)
W trudnościach drzemią możliwości.
Awatar użytkownika
Grochu
Moderator
Moderator
Posty: 4560
Rejestracja: 14 października 2009, 12:11
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Grochu » 13 sierpnia 2015, 12:45

A mnie i tak najbardziej się podobało, jak piesek nasikał Marcinowi do kufla :twisted: Znaczy się: nie sam fakt profanacji piwa, ale mina Marcina :lol:
Nieważne: gdzie. Ważne: z kim :)
"Lepiej się w życiu wygłupiać niż wymądrzać" ( ktoś tam )
"Ludzie są coraz lepsi - w udawaniu coraz lepszych" ( też ktoś tam )
Awatar użytkownika
Greg
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 96
Rejestracja: 11 maja 2014, 21:28
Lokalizacja: Lędziny (woj. śląskie)

Post autor: Greg » 13 sierpnia 2015, 15:57

Grochu pisze:A mnie i tak najbardziej się podobało, jak piesek nasikał Marcinowi do kufla :twisted: Znaczy się: nie sam fakt profanacji piwa, ale mina Marcina :lol:
Tiaaa, to było dobre! ;)
Ale pieskowi nie można niczego zarzucić. W tych okolicznościach architektury plażowej zachował się naprawdę na poziomie... ;)
W trudnościach drzemią możliwości.
Awatar użytkownika
Grochu
Moderator
Moderator
Posty: 4560
Rejestracja: 14 października 2009, 12:11
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Grochu » 13 sierpnia 2015, 21:27

Greg pisze:Ale pieskowi nie można niczego zarzucić. W tych okolicznościach architektury plażowej zachował się naprawdę na poziomie... ;)
No ależ oczywiście!
Idzie sobie piesek plażą myśląc: "nie ogarniam tej kuwety" - aż tu nagle napotyka naczynie do połowy wypełnione żółtym płynem - no to....zachował się jak gentelman w końcu.
Ale mina Marcina - i tak bezcenna :lol: :twisted:
Nieważne: gdzie. Ważne: z kim :)
"Lepiej się w życiu wygłupiać niż wymądrzać" ( ktoś tam )
"Ludzie są coraz lepsi - w udawaniu coraz lepszych" ( też ktoś tam )
Awatar użytkownika
Wiolcia
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 945
Rejestracja: 18 listopada 2011, 18:33
Lokalizacja: Z drogi

Post autor: Wiolcia » 15 sierpnia 2015, 0:00

Bucegi trochę mi Anglię przypominają przez te rozlegle zielone przestrzenie. Ale wystarczy trochę wapiennych skał i już jest zupełnie inaczej! Jak tam z trudnościami technicznymi na ubezpieczonych fragmentach?
A co do trudności z dogadaniem się, to jadąc kiedyś w Fogarasze chcieliśmy się dowiedzieć, czy do pewnej miejscowości jeździ jakiś transport publiczny. Nikt za bardzo nie mógł nam pomóc, aż w końcu zaczepiliśmy pewnego mężczyznę, z którym konwersacja też niezbyt dobrze szła. W końcu facet zawołał swego syna, bo nadmieniliśmy, że coś po włosku umiemy, a syn ponoć umiał ten język. Niestety, dogadywanie się też nie szło, ale w pewnym momencie gość usłyszał, że zwracam się co Roberta i zaczął mówić po polsku! Okazało się, że jest Romem, który jeździł do nas na handel i tak się nauczył naszego języka. Teraz już nie było problemów z komunikacją :).
"Navigare necesse est, vivere non est necesse"
www.kuzniapodrozy.pl
Awatar użytkownika
Greg
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 96
Rejestracja: 11 maja 2014, 21:28
Lokalizacja: Lędziny (woj. śląskie)

Post autor: Greg » 15 sierpnia 2015, 13:00

Wiolcia pisze:Jak tam z trudnościami technicznymi na ubezpieczonych fragmentach?
Spoko. Początkujący GieeSowicz spokojnie sobie poradzi. Miejscami było stromo (nie samo podejście lecz zbocze - "po prawej"), ale wystarczy zdrowy rozsądek i jest łatwo.

Wiolcia pisze:Okazało się, że jest Romem, który jeździł do nas na handel i tak się nauczył naszego języka. Teraz już nie było problemów z komunikacją :)
A mówią, że "polska język to trudna język"... ;). A jednak da się! ;)

Trudności z językiem były na nizinach. Wszyscy, których zaczepiłem już na wysokości powyżej 2000 m.n.p.m. znali jezyk angielski przynajmniej na podstawowym poziomie. Czym wyżej tym lepiej.
W trudnościach drzemią możliwości.
włodarz
Turysta
Turysta
Posty: 2084
Rejestracja: 01 grudnia 2011, 19:09
Lokalizacja: Góry Sowie

Post autor: włodarz » 17 sierpnia 2015, 9:27

Mieliście bardzo urozmaicony wyjazd. :spoko:
Awatar użytkownika
eska
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 388
Rejestracja: 10 marca 2011, 12:32
Lokalizacja: Nysa

Post autor: eska » 17 sierpnia 2015, 10:21

włodarz pisze:Mieliście bardzo urozmaicony wyjazd. :spoko:
Tak wszystkiego po trochu...... Ziemia, niebo i piekło :twisted:

W poniedziałek wstaliśmy na wysokości 2507 m kurteczki puchowe, czapeczki polarowe i rękawiczki bo tak pizgało a późnym wieczorkiem już pluskaliśmy się w ciepłym morzu :D
"..błogosławieni, którzy poznali smak przygody, albowiem oni wiedzą co to wolność, i co to radość życia..."
Anonymous

Post autor: Anonymous » 17 sierpnia 2015, 20:18

Kiedy jakiś kolejny wyjazd można się dołączyć? Generalnie chętnie bym się zintegrował z nowymi ludźmi odpalibyśmy sobie jakieś wino wytrawne i byśmy się zapoznali przy miłej atmosferze :)
Ostatnio zmieniony 29 sierpnia 2015, 14:21 przez Anonymous, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Barbórka
Turysta
Turysta
Posty: 841
Rejestracja: 02 stycznia 2011, 21:12
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Barbórka » 18 sierpnia 2015, 12:24

eska pisze:W poniedziałek wstaliśmy na wysokości 2507 m kurteczki puchowe, czapeczki polarowe i rękawiczki bo tak pizgało a późnym wieczorkiem już pluskaliśmy się w ciepłym morzu :D
to się nazywa ekspresowy transfer pogodowy :D
mariuszg
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1282
Rejestracja: 11 marca 2010, 13:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: mariuszg » 18 sierpnia 2015, 13:45

eska pisze:Tak wszystkiego po trochu...... Ziemia, niebo i piekło
Ale i tak było fajnie :D :spoko:
"Rozmowa na poziomie to wymiana poglądów , a nie narzucanie ich."
"Uczmy się na cudzych błędach
bo sami wszystkich popełnić nie zdążymy"
Awatar użytkownika
Grochu
Moderator
Moderator
Posty: 4560
Rejestracja: 14 października 2009, 12:11
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Grochu » 20 sierpnia 2015, 16:54

genju2 pisze:Kiedy jakiś kolejny wyjazd można się dołączyć?
Zapewne w następne wakacje ;)
Nieważne: gdzie. Ważne: z kim :)
"Lepiej się w życiu wygłupiać niż wymądrzać" ( ktoś tam )
"Ludzie są coraz lepsi - w udawaniu coraz lepszych" ( też ktoś tam )
Awatar użytkownika
Katarynka
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 907
Rejestracja: 17 sierpnia 2010, 13:44
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Katarynka » 21 sierpnia 2015, 13:33

Bardzo Wam zazdroszczę tej Rumunii :)
Next time I'm going with you :>
Odpowiedz