Góry Sowie - 12-13.05.2018

Tu przedstawiamy nasze relacje z górskich wypraw i innych wyjazdów oraz imprez forumowiczów. Ten dział jest przeznaczony dla osób, które chcą opisać swoje relacje i/lub pokazać zdjęcia ze spotkań nie będących Klubowym Zjazdem lub Górską Wycieczką Klubową

Moderatorzy: HalinkaŚ, Moderatorzy

Awatar użytkownika
olo23333
Turysta
Turysta
Posty: 270
Rejestracja: 05 listopada 2011, 11:58
Lokalizacja: Zdzieszowice

Góry Sowie - 12-13.05.2018

Post autor: olo23333 » 02 lipca 2018, 9:33

Poniżej krótka relacja z III Spotkania Sudeckiego Zdzieszowickiego Koła PTTK Łazik:

Dość szybko i sprawnie dojeżdżamy ze Zdzieszowic do Przełęczy Woliborskiej skąd zaczynamy naszą wędrówkę GSS w kierunku Wielkiej Sowy.
Pogoda się klaruje więc bez większych obaw zabieram na plecy najmłodszą uczestniczkę wypadu Anastazję :)

Obrazek

W dość dobrym tempie docieramy na Kalenicę - niestety z wieży nie ma za bardzo widoków.

Obrazek

Obrazek

Dalej kierujemy się w kierunku Zygmuntówki - pogoda z każdym krokiem coraz lepsza.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po zmianie wnętrza schronisko mniej mi się podoba - najbardziej brakuje tego zajefajnego pieca!!! Oj tam się kiedyś piekło kiełbaski :)

Obrazek

Z Zygmuntówki dalej cały czas za znakami czerwonymi ku Wielkiej Sowie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na Sowie jak na Sowie ludzi trochę ale nie jest aż tak źle. Robimy tutaj krótki popas - pierwszy raz tu piłem Piwo Sowiogórskie - nawet dobre.
Z Sowy schodzimy do Sokolca z małą przerwą na obiad w Orle - jedzenie nawet dobre:)

Wieczorem mamy zorganizowane ognisko i wypoczywamy w Pensjonacioe Agropajda - polecam czysto ładnie i niedrogo.

Drugi dzień to dzień zabytków. Po śniadaniu udajemy się do Zagórza aby wejść na Zamek Grodno.
Bardzo mi się podoba ten zamek a byłem w nim pierwszy raz. Zwiedzanie z przewodnikiem to około godziny.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Z Zagórza kolejny cel mamy w Walimiu - Kompleks Rzeczka. Powiem nie zrobiło to na mnie dużego wrażenia - całkowicie inaczej to sobie wyobrażałem - że będzie to coś ogromnego.... ale cóż zawsze coś nowego się zobaczyło :)
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Całości lekkiego niedosytu dodał beznadziejny i niekulturalny przewodnik....
W drodze powrotnej tradycja - chcieliśmy stanąc na jedzenie a tu co - komunie :) Więc popas zrobiliśmy w Maku :)

Komplet zdjęć tutaj -> https://photos.app.goo.gl/XpJXVzMwKTEZwrVm8
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7880
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Re: Góry Sowie - 12-13.05.2018

Post autor: PiotrekP » 19 lipca 2018, 21:26

Nasz rację piec w Zygmuntówce był zajefajny, szkoda, że już go nie ma, dodawał klimatu.
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Odpowiedz