Strona 2 z 2

: 06 stycznia 2016, 13:11
autor: Han-Ka
Skadi pisze:O tym wynalazku nie słyszałam. Używałaś?
Tak, ale na razie tylko w namiocie na kempingu. Mój model jest z Decathlonu, waży 620 g i nie ma w zestawie pokrowca pełniącego rolę pompki. Natomiast takie cudo "Therm-a-Rest NeoAir XLite Wm's, ultralekki materac 3-sezonowy" to tylko 340 g, pompka wskazana przy niskich temperaturach w komplecie, no ale cena x2 :( . Na youtube znajdziesz prezentacje tych wynalazków.
W grupie mat samopompujących też są różne modele, grubości i wagi, za te ultralekkie zwykle trzeba nieco dopłacić. Oba wynalazki mają jedną zaletę - po zwinięciu są krótsze, mniejsze od karimaty, nie sterczą tak przy plecaku.
Skadi pisze:Nikt nie ma karimaty składanej w harmonijkę?
Mam wersję mini - poddupnik używany na okrągło, jestem z niego bardzo zadowolona.
Mam też pełnowymiarową do spania, taką najtańszą z Go Sportu i również jest OK. Szybciej się składa niż zwijana, w porównaniu z rulonem tych porządnych-grubszych karimat też jest to mniejszy pakunek, ale długi.
Z tego co pamiętam adrians ma harmonijkę Termarestu, może coś o niej napisze.

Re: Maty samopompujące

: 11 stycznia 2017, 12:59
autor: martun
jakieś ceny podasz? ile dałaś za te sprzęty? pytam bo nie wiem czy mi wystarczy na
fotografa ślubnego, na którego już odkładam od jakiegoś czasu z narzeczoną.

https://grzybnie.pl/grzybnia-borowika tak to wygląda w przypadku borowików jeśli chodzi o biznesy

Re: Maty samopompujące

: 14 stycznia 2017, 20:01
autor: viking
Witam, skoro o matach to moje "3 grosze" w tym, temacie

Już poraz drugi mata Therm-a-rest Prolite Plus była ze mną w Nepalu,
http://sport.popina.pl/thermarest-proli ... -3188.html" onclick="window.open(this.href);return false;" onclick="window.open(this.href);return false;"

Jest to mata czterosezonowa, grubości (3,8 cm), jej kształt dopasowany jest do sylwetki tj. obrysu ciała (192x63 góra i 44 dół), waga z pokrowcem to 840 gram (producent podaje niższą wagę, moja kuchenna waga pokazuje tyle, to i taką wagę podaję).
Po stronie wierzchniej zastosowano materiał typu ri-stop o dość miłym dotyku, natomiast od strony podłoża mamy odmienny materiał pokryty gumowymi kropeczkami zapobiegającymi ślizganiu się maty w namiocie czy podłodze.

Szczerze, do tej fabrycznej grubości (3,8) mata pompuje się w kilka minut (jako, że jestem niecierpliwy, to często sam przyspieszam jej napełnienie), jednak używając (dopompowując ją tym sposobem w okresie zimowym, to po powrocie do domu, rozłożoną matę kładę na kilkanaście godzin blisko kaloryfera).
Przy minus -20 (-19), dwa razy zawór (od wilgoci wdmuchiwanego ustami powietrza) zalodził się, także kolejne zimowe dodmuchiwanie wykonywałem przez ....materiał :-)

W przeciwieństwie do starszych wersji tę matę składa się na pół (wzdłuż) a później roluje.

Jako, że to moja kolejna "samopomka", to uważam, że w/w produkt wart jest polecenia.
Mata ta, poznała już powierzchnie płaskie na wielu lotniskach (na których spędzałem dłuższy czas, tj. do kolejnego lotu) nepalskie powierzchnie kamienne na wys. ok 5900m, powierzchnie lodowe jak i alpejskie łąki.

Ważne;
Podczas odkręcania zaworu, drugą ręką obejmuję gniazdo zaworu, znam dwie osoby co narzekają na "samopomki" bo ...rozszczelniły im się przy gnieżdzie (osobiście zobaczyłem jak te osoby odkręcały zawór, to nie dziwię się, że ..)

Re: Maty samopompujące

: 04 lipca 2017, 20:09
autor: Kobi
viking pisze:
14 stycznia 2017, 20:01

Jako, że to moja kolejna "samopomka", to uważam, że w/w produkt wart jest polecenia.
Mamy z Kasią takie maty i również polecamy

Re: Maty samopompujące

: 04 lipca 2017, 20:48
autor: Dziadek;)
Też mam tą matę :) Kobi z Kasią mnie na nią namówili :) Mata ma jedną niedoróbkę niedoskonałość nie wiem jak to nazwać mam matę Milo której zawór zamyka się po połowce obrotu w momencie dopompowywania łatwo jest zamknąć zawór milo jednym małym ruchem i zaczerpnąć powietrza , niestety w wyżej opisywanej macie trzeba sie trochę nakręcić i na dłużej wstrzymać powietrze w płucach żeby powietrze nie uciekało z maty, poza tym jest ok szczególnie waga.

Re: Maty samopompujące

: 18 kwietnia 2018, 13:50
autor: marysiafu
ja już kupiłam z QUECHUA, ale teraz mam watpliwości czy to dobry wybów :(

Re: Maty samopompujące

: 26 lipca 2018, 1:43
autor: Panda
przymierzam się do tego "chińczyka". 8cm robi wrażenie. użytkował już ktoś?

https://pl.aliexpress.com/item/Grube-8- ... 3Sqi19&s=p

Re: Maty samopompujące

: 26 lipca 2018, 9:53
autor: PiotrekP
Brak wymiarów i wagi. Waga jest najważniejsza :)

Re: Maty samopompujące

: 26 lipca 2018, 10:43
autor: Dziadek;)
PiotrekP pisze:
26 lipca 2018, 9:53
Brak wymiarów i wagi. Waga jest najważniejsza :)
No chyba że..... to mata na spływy kajakowe :) wtedy waga się nie liczy wtedy liczy się wygoda :) co innego w góry :)

Re: Maty samopompujące

: 27 lipca 2018, 10:22
autor: PiotrekP
Kajak też ma swoją wyporność, jak za dużo załadujesz to na dno pójdziesz :).

Re: Maty samopompujące

: 27 lipca 2018, 13:01
autor: Panda
PiotrekP pisze:
26 lipca 2018, 9:53
Brak wymiarów i wagi. Waga jest najważniejsza :)
Nazwa marki:WINGACE
Aktywności na świeżym powietrzu:Obóz
Materiał:Suede,Wodoodporna pianka
Wodoodporne maty typu:Automatyczne nadmuchiwane
Numer modelu:WINGACE-MAT
Przez trybie pompowania:Zewnętrzna pompa inflator
Size:198 * 68 * 8CM
Weight:3.15kg

to tylko 3 litry wody :lol:

Re: Maty samopompujące

: 27 lipca 2018, 17:53
autor: heathcliff
a tu pól litra wody za jedyne 440 i to w promocji rozmiar R, od razu doradzam zakupić zestawy naprawcze jak ktoś lubi ciorać po ziemi

https://e-pamir.pl/product-pol-9875-Mat ... xgQAvD_BwE

Re: Maty samopompujące

: 28 lipca 2018, 10:18
autor: PiotrekP
No 1/2 kg można jeszcze znieść, ale więcej to już nie.
Cena niska , ale waga wysoka waga. Jest jakaś zależność czy niższa waga tym wyższa cena i na odwrót. :)