03-05.09.2015r Nadelhorn 4327m.n.p.m-Szwajcarska Igiełka

Tu przedstawiamy nasze relacje z górskich wypraw i innych wyjazdów oraz imprez forumowiczów. Ten dział jest przeznaczony dla osób, które chcą opisać swoje relacje i/lub pokazać zdjęcia ze spotkań nie będących Klubowym Zjazdem lub Górską Wycieczką Klubową

Moderatorzy: HalinkaŚ, Moderatorzy

Tauzen
Turysta
Turysta
Posty: 636
Rejestracja: 23 lutego 2010, 15:30

Post autor: Tauzen » 24 października 2015, 9:59

Jak ja sobie przypomnę pogodę na naszych wcześniejszych zagranicznych wyjazdach, to szczerze zazdroszczę takich warunków.
viking
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 586
Rejestracja: 26 grudnia 2009, 15:22
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: viking » 24 października 2015, 13:19

Tauzen pisze:
Nie można pisać normalnie, pełnymi zdaniami? Wcześniej W, teraz Z? No chyba że szkoda klawiatury.
Oczywiście , że można, ale po co ? , czy gdybym napisał , ze wybieram się na Mere Peak, to by coś ci mówiło ? chyba nie. :P

Wytłumacz mi dlaczego klubowicz, (przecież jest w klubie z własnej nie przymuszonej woli podaje wiek np. 104? ), oczywiście nie czepiam się zwykłego forumowicza , dlaczego wstydzimy się swojej miejscowości? wieku ? o swoim ujeciu (klubowicza) to już nie wspomnę :P :P

Szczyt, który wymieniłem , gaza już wytłuścił :twisted:

Swoją drogą, kto był w tych stronach to wie, o czym piszę (może tak jeszcze podac wysokośc, dojście podac ślad GPS, pkt poboru wody i noclegu :-) ). Kazdego , którego zainteresował ten rejon, niech .......trochę pracy włoży (skoro interesuje go ten rejon) :lol:
JAcek przeciez napisał relacje z tej drogi (fajnej drogi)

Gaza , pisząc o perełkach, brałem rejon Randy ;)
W tym całym rejonie (wiemy o jakim rejonie mówimy?) to wisienka jest tylko jedna "W"
Mam wrodzoną dociekliwość do wiedzy której nie posiadam - więc zadaję pytania ?
Tauzen
Turysta
Turysta
Posty: 636
Rejestracja: 23 lutego 2010, 15:30

Post autor: Tauzen » 24 października 2015, 15:23

To następnym razem zaznacz że ten temat / wpis nie jest dla leszczy, buraków etc. Będę wiedział że mnie to nie dotyczy. Ty się jednak nie zmienisz, nie wiem po co tworzysz z siebie taką osobę, jakże inna od tej w realu. Raz Cię miałem okazję słuchać na żywo i nie zgrywales się tak.

Przepraszam Gaza że w Twoim temacie. Z mojej strony koniec tematu. Idę o Beskidach poczytać.
Awatar użytkownika
heathcliff
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2670
Rejestracja: 27 maja 2009, 20:24
Lokalizacja: _Ziemia Dystrykt_Ruda Śląska Sektor_1
Kontakt:

Post autor: heathcliff » 24 października 2015, 17:50

viking pisze:Oczywiście , że można, ale po co ? , czy gdybym napisał , ze wybieram się na Mere Peak, to by coś ci mówiło ?
Tak Janusz przynajmniej bym poznał nazwę ciekawego szczytu w tym rejonie, a potem kto wie co przyszłość przyniesie.
viking pisze:Wytłumacz mi dlaczego klubowicz, (przecież jest w klubie z własnej nie przymuszonej woli podaje wiek np. 104? ), oczywiście nie czepiam się zwykłego forumowicza , dlaczego wstydzimy się swojej miejscowości? wieku ? o swoim ujeciu (klubowicza) to już nie wspomnę
Co ma piernik do wiatraka?
Takie rzeczy robi się dla własnego bezpieczeństwa w sieci, to forum publiczne i każdy ma do tego prawo.
viking pisze:Swoją drogą, kto był w tych stronach to wie, o czym piszę (może tak jeszcze podac wysokośc, dojście podac ślad GPS, pkt poboru wody i noclegu :-) ). Kazdego , którego zainteresował ten rejon, niech .......trochę pracy włoży (skoro interesuje go ten rejon)
Własnie, a ten co nie był czyli ja, aż strach aby dowiedział się przez przypadek o tych rzeczach tu na tak przyjaznym forum, łba by ci Janusz nie urwało ale sądzę, że jeśli już podajesz wiedzę szczątkową, to niech dla laika jest zrozumiała do przeczytania.

Janusz, a dlaczego podałeś akurat Mere Peak? Tylko szczerze :kukacz:
Przytulam żonę i jestem szczęśliwie wolny... Ile wyjść tyle powrotów życzy heathcliff

https://plus.google.com/117458080979094658480
Awatar użytkownika
gaza
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1522
Rejestracja: 21 marca 2010, 19:27
Lokalizacja: Ujsoły

Post autor: gaza » 24 października 2015, 18:20

viking pisze:Gaza , pisząc o perełkach, brałem rejon Randy
Ja z Randy będąc samochodem bym szedł na:
Weisshorn
Dom
Täschhorn
Matterhorn
Dufourspitze
ponieważ jest to najbardziej ekonomiczne miejsce jak dla mnie,parking przy campingu Attermenzen to 5 franków za dobę,a Tasch ceny zaczynają się od 10 w górę,nie wspomnę o podziemnych parkingach.Z campingu kursują busy do Zermatt,chyba co godzinę.Do Tasch na dworzec kolejowy jest 10 min.pieszo :)
viking pisze:W tym całym rejonie (wiemy o jakim rejonie mówimy?) to wisienka jest tylko jedna "W"
dla mnie Weisshorn też jest wisienka na torcie wśród wyżej wymienionych szczytów :spoko:
gaza pisze: Zależy co kto lubi,dla mnie to są perełki:
Weisshorn
Täschhorn
Dom
Dufourspitze
Matterhorn
Zinalrothorn
Dent Blanche
Dent d'Hérens
Pisząc to miałem na myśli rejon kantonu Valais
Jak ja sobie przypomnę pogodę na naszych wcześniejszych zagranicznych wyjazdach, to szczerze zazdroszczę takich warunków.
W sumie to masz rację,pogoda od kilku lat jak na zamówienie :D
Kiedy trzeba wspiąć się na górę, nie myśl, że jak będziesz stał i czekał, to góra zrobi się mniejsza.
viking
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 586
Rejestracja: 26 grudnia 2009, 15:22
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: viking » 24 października 2015, 19:41

gaza pisze: Ja z Randy będąc samochodem bym szedł na:
Weisshorn
Dom
Täschhorn
Matterhorn
Dufourspitze
ponieważ jest to najbardziej ekonomiczne miejsce jak dla mnie,parking przy campingu Attermenzen to 5 franków za dobę,a Tasch ceny zaczynają się od 10 w górę,nie wspomnę o podziemnych parkingach.Z campingu kursują busy do Zermatt,chyba co godzinę.Do Tasch na dworzec kolejowy jest 10 min.pieszo :)
Gaza, w swoim spisie zapomniałeś "choćby" o "N" :twisted:

"Tauzen" k... mać, jesteś równy gość, a piszesz bzdury, jak interesuje cie jakaś konkretna góra (szczyt), to juz nie jeden raz pisałem (mówiłem) jezeli tylko na niej byłem, to zawsze podzielę sie swoimi wiadomościami, radami, wskazówkami ...ale na PW (mailu) szczególnie z osobą(mi) z naszego forum. Zeby było jasne , nie jestes zadnym leszczem etc :) :piwo:

Przepraszam Gaza że w Twoim temacie. Z mojej strony koniec tematu, jak co to na PW :P
Mam wrodzoną dociekliwość do wiedzy której nie posiadam - więc zadaję pytania ?
Awatar użytkownika
gaza
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1522
Rejestracja: 21 marca 2010, 19:27
Lokalizacja: Ujsoły

Post autor: gaza » 24 października 2015, 20:22

viking pisze:Gaza, w swoim spisie zapomniałeś "choćby" o "N" :twisted:
Pewnie gdyby na spokojnie poszukać to jeszcze coś by się znalazło ;) ,to tylko tak na szybko :spoko:
Kiedy trzeba wspiąć się na górę, nie myśl, że jak będziesz stał i czekał, to góra zrobi się mniejsza.
Awatar użytkownika
aaig
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 500
Rejestracja: 08 lutego 2012, 13:19
Lokalizacja: Łódź

Post autor: aaig » 27 października 2015, 21:58

Noooo, Panie Gaza, bardzo mi się to wszystko podoba! :>
...na zdjęciach ;)
Awatar użytkownika
gaza
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1522
Rejestracja: 21 marca 2010, 19:27
Lokalizacja: Ujsoły

Post autor: gaza » 29 października 2015, 18:46

aaig pisze:Panie Gaza
Za pana to stawiasz :10:
Kiedy trzeba wspiąć się na górę, nie myśl, że jak będziesz stał i czekał, to góra zrobi się mniejsza.
Awatar użytkownika
Dżola Ry
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 5851
Rejestracja: 28 czerwca 2009, 23:07
Lokalizacja: Stalowa Wola
Kontakt:

Post autor: Dżola Ry » 23 listopada 2015, 13:56

Łukasz, ale Ty przez te kilka lat tutaj zrobiłeś postępy! Ty już prawdziwy alpinista jesteś!
Gratulacje wielkie!
gaza pisze:przejeżdżamy do Randy,ale to już zupełnie inna historia
A jest gdzieś ta "inna historia" opisana? :kukacz:
Awatar użytkownika
gaza
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1522
Rejestracja: 21 marca 2010, 19:27
Lokalizacja: Ujsoły

Post autor: gaza » 23 listopada 2015, 18:47

Dżola Ry pisze:gaza powiedział/-a:
przejeżdżamy do Randy,ale to już zupełnie inna historia
A jest gdzieś ta "inna historia" opisana? :kukacz:
tu: :)
gaza pisze:Dalszy ciąg relacji pod linkiem:
https://picasaweb.google.com/1030915209 ... directlink
Kiedy trzeba wspiąć się na górę, nie myśl, że jak będziesz stał i czekał, to góra zrobi się mniejsza.
viking
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 586
Rejestracja: 26 grudnia 2009, 15:22
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: viking » 23 listopada 2015, 22:07

gaza , orzesz ty :shock:

jak to jest ; Niemiec ma linę 5mm i ty (wy) nią zjezdzacie :cry:
przecież sam (i) macie 9 czy tez 10,2 , (szkoda wam było waszej liny?

Gaza z całym szacunkiem, ale w górach trzeba mieć trochę własnego rozumu.
Tym razem udało się i .......super, ale innym razem sznurek 5mm bezpieczne was już nie opuści.
Szkoda byłoby :twisted:

Swoja drogą, poczytaj o wytrzynałości lin (sznurka 5mm), tylko nie pytaj sie o to w KW bo..to obciach i to ogromny. Wiem ,że komandosi uzywaja 7mm.
Kukuczka poleciał na repie 6mm. Bond jezdzi na '2" :jupi:

Góry uczą pokory..... ale chyba nie każdego :(
Mam wrodzoną dociekliwość do wiedzy której nie posiadam - więc zadaję pytania ?
Awatar użytkownika
gaza
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1522
Rejestracja: 21 marca 2010, 19:27
Lokalizacja: Ujsoły

Post autor: gaza » 23 listopada 2015, 22:55

viking pisze:jak to jest ; Niemiec ma linę 5mm i ty (wy) nią zjezdzacie :cry:
przecież sam (i) macie 9 czy tez 10,2 , (szkoda wam było waszej liny?
Nie szkoda,my zakładaliśmy później,baliśmy się na niej jechać,ale zapewniał że jest to nowa lina wspinaczkowa posiadająca wszystkie atesty UIAA do 2 odpadnięć.My jechaliśmy na niej ten jeden odcinek a oni w 3-kę robili na niej całą grań.Tyle w temacie
Kiedy trzeba wspiąć się na górę, nie myśl, że jak będziesz stał i czekał, to góra zrobi się mniejsza.
Awatar użytkownika
Dżola Ry
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 5851
Rejestracja: 28 czerwca 2009, 23:07
Lokalizacja: Stalowa Wola
Kontakt:

Post autor: Dżola Ry » 23 listopada 2015, 23:05

gaza pisze: tu: :)
gaza powiedział/-a:
Dalszy ciąg relacji pod linkiem:
https://picasaweb.google.com/1030915209 ... directlink
Aaa, no tak! To widziałam już wcześniej.
Ano, żal, że zabrakło kropki nad "i", ale to był wszak piękny dzień w górach! To radość sama w sobie, a nie tylko "osiągi" ;)

Cudowne widoki, cudowne zdjęcia!

Ale mam nadzieję, że kiedyś uda Ci się wyrównać rachunki, skoro Ci na tym zależy :)
Odpowiedz