Wschód słońca nad Snozką i inne relacje

Tu przedstawiamy nasze relacje z górskich wypraw i innych wyjazdów oraz imprez forumowiczów. Ten dział jest przeznaczony dla osób, które chcą opisać swoje relacje i/lub pokazać zdjęcia ze spotkań nie będących Klubowym Zjazdem lub Górską Wycieczką Klubową

Moderatorzy: HalinkaŚ, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Wiolcia
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 938
Rejestracja: 18 listopada 2011, 18:33
Lokalizacja: Z drogi

Wschód słońca nad Snozką i inne relacje

Post autor: Wiolcia » 23 kwietnia 2018, 16:14

Już nie zima, ale jeszcze nie wiosna. Wschód słońca nad przełęczą Snozka:

Obrazek

http://www.kuzniapodrozy.pl/wschod-slon ... cz-snozka/
"Navigare necesse est, vivere non est necesse"
www.kuzniapodrozy.pl
Awatar użytkownika
Wiolcia
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 938
Rejestracja: 18 listopada 2011, 18:33
Lokalizacja: Z drogi

Re: Wschód słońca nad Snozką i inne relacje

Post autor: Wiolcia » 11 maja 2018, 14:34

Coby nie tworzyć nowych bytów, kolejna relacja tutaj. Tym razem wiosenne Gorce i Beskid Wyspowy.

Obrazek

http://www.kuzniapodrozy.pl/czarny-szla ... ana-lubon/
"Navigare necesse est, vivere non est necesse"
www.kuzniapodrozy.pl
Awatar użytkownika
Dżola Ry
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 5735
Rejestracja: 28 czerwca 2009, 23:07
Lokalizacja: Stalowa Wola
Kontakt:

Re: Wschód słońca nad Snozką i inne relacje

Post autor: Dżola Ry » 13 maja 2018, 17:59

36 km! Szacun!
Ale po takich pięknych szlakach, nogi same niosą, a oczy nie mogą się napatrzeć!
Awatar użytkownika
Wiolcia
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 938
Rejestracja: 18 listopada 2011, 18:33
Lokalizacja: Z drogi

Re: Wschód słońca nad Snozką i inne relacje

Post autor: Wiolcia » 09 czerwca 2018, 19:47

W 2015 roku w związku z podniesieniem atrakcyjności terenów wokół Ochotnicy wybudowano trzy widokowe wieże w Gorcach i jedną w Beskidzie Sądeckim. Wierzchołki Lubania, Gorca, Magurek i położonego już za Dunajcem, w B. Sądeckim, Koziarza, wzbogaciły się o nowe drewniane konstrukcje. Dwie pierwsze wieże odwiedziliśmy wczesną wiosną, a raczej błotnistym przedwiośniem z trzymającą się jeszcze gdzieniegdzie zimą. Na dwóch kolejnych zawitaliśmy późną wiosną, która przypominała raczej skwarne i upalne lato. Relacja w linku, miks zdjęć poniżej.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Relacja: http://www.kuzniapodrozy.pl/cztery-wiez ... -sadeckim/
"Navigare necesse est, vivere non est necesse"
www.kuzniapodrozy.pl
Odpowiedz